Aby korzystać z pełnej zawartości FORUM należy się zarejestrować, można to zrobić TUTAJ.
To okienko jest widoczne tylko dla niezarejestrowanych lub niezalogowanych użytkowników!
Klub Miłośników Tanganiki Strona Główna

KRS 0000333953
REGON 142208970
NIP 525-248-20-01

FB

Klub Miłośników Tanganiki
Forum dla pasjonatów ryb z jeziora Tanganika

RegulaminRegulaminFAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GaleriaGaleria  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Benthochromis tricoti
Autor Wiadomość
blondas 



Wiek: 45
Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 375
Skąd: Polkowice
Wysłany: 12 Kwietnia 2008, 15:24   Benthochromis tricoti

:lol:
Witam:))
Znakiem-logo klubu miłosników Tanganiki jest właśnie ten gatunek ryby chciałbym coś więcej wiedzieć na jej temat zapraszam do dyskusji!!
pozdrawiam Tomek.H
Ostatnio zmieniony przez tooold 20 Kwietnia 2008, 10:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 18 HP   0%   0/711
   MP   100%   339/339
   EXP   6%   3/45
timus 



Pomógł: 36 razy
Wiek: 43
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 4603
Skąd: Malbork-Oslo
Wysłany: 12 Kwietnia 2008, 16:49   

Tu musimy poczekać na spostrzeżenia Leszka i Marka. Oni maja te ryby w swoich akwariach. Ja dysponuje wiedzą teorytyczną więc i Ty Tomku pewnie już to wszystko wiesz. Poczekajmy na chłopaków. :lol:
_________________
Marcin.T <')))><
 
     
Poziom: 50 HP   11%   1053/9575
   MP   100%   4571/4571
   EXP   14%   40/267
rufus 



Pomógł: 115 razy
Wiek: 51
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 8870
Skąd: Władysławowo, Dęblin
Wysłany: 12 Kwietnia 2008, 17:44   

Witam !
To moj ulubiony gatunek :grin: .
Benthochromisy hoduje juz od jakiegos czasu (chyba ok. 4 lat jak dobrze pamietam). Pierwsze tarlo u moich Benthochromisow bylo w 2005 roku.
Wedlug mnie to aniol wsrod olbrzymow w naszych akwariach :smile: .
Sama hodowla tego gatunku nie przysparza wiekszych problemow. Nalezy dbac o wlasciwe parametry wody (na ktore te ryby sa wrazliwe), dobre napowietrzanie oraz bardzo dobre jedzonko. W akwarium B. tricoti zachowuje sie bardzo spokojnie. Plywa sobie po calym akwarium w srodkowej i gornej czesci akwarium. Podczas karmienia pobiera pokarm z powierzchni wody oraz wylapuje z toni wodnej. ryby doroastaja do ok. 20 cm. Samiczki sa srebno- szare i bardziej masywne. Samczyki zas sa smuklejsze i "na codzien" widoczne u nich sa delikatne paseczki wzdluz tulowia koloru niebieskiego. Przed tarlem, podczas zalotow i w sytuacjach pobudzenia samczyki przybieraja inetesywne kolory. Ich niebieskie pasy na tulowiu stja sie bardzo wyrazne, podgardle robi sie cytrynowo-zółte, za skrzelami widoczna jest czarna lekko rozymta plama. Pletwy brzyszne sa czarne, a ostatnie promienie pletwy ogonowej sa u doroslych samcow mcono wydluzone i maja biale krawedzie.
Jezeli chodzi o agresje wewnatrzgatrunkowa to mozna powiedziec ze taka nie istnieje. Czasami samce potrafia miedzy soba delikatnie sie przepychac i stroszyc, ale na tym sie konczy. Moze sie jednak zdarzyc ze dominujacy samiec moze miec niekorzystny wplyw na innego samca pod katem "psychiki". Wowczas ten zdominowany osobnik potrafi przestac pobierac pokarm i powoli "marnieje" i traci sily co konczy sie smiercia osobnika zdmoinowanego, ale na szczescie takie wzajemne "nekanie" sie jest sporadyczne.
Chcac doprowadzic ryby do tarla na pewno musimy posiadac dojrzale juz plciowo osobniki. Wydaje mi sie ze taka dojrzalosc u ryb jest po uplywie ok. 2 lat. W literaturze mozna spotkac rozne opisy zachowan rozrodczych tych ryb w naturze. W jednym rejonie jeziora samce buduja kopce z piasku i tam sie wycieraja, w innym zas dojrzale samce obieraja sobie rewiry i do tarla dochodzi na wierzcholkach skal.
Ikra Benthochromis jest bardzo mala i ma wielkosc ok. 1,5 mm. Jest koloru mlecznego. Moje Benthochromisy wycieraly sie w doklu przygotowanym wczesniej przez samca. Do przygotowanego dolka wplywa samica i spokojnie sabie czeka na samca lezac na dnie. Nastepnie samiec zaczyna krazenie nad samica z otwartym pyszczkiem i rozlozonymi pletwami. Pozniej podplywa do samicy i zaczyna delikatnie przeplywac rownolegle do samicy w poblizu dna (widoczne jest jego male podkladelko). Po kilku takich "probach" dochodzi do tarla gdzie samica moze zlozyc naraz do 4-5 ziaren ikry ktora jest polewana nasieniem przez samca i nastepnie zbirana przez samice do pyszczka. Ja osobiscie naliczylem ze podczas jednago tarla samica zlozyla 12 ziarenek ikry. Podczas tarla samiec delikatnie przegania ze swojego rewiru inne ryby. U mnie byly to Xenotilapie.
Po tarle samica odplywa w gorna czesc akwrium i tam zaczyna ikubacje ikry plywajac po spokojnie po calym akwarium. Podczas inkubacji ikra jest delikatnie przerzucana w pyszczku i co ciekawe samica wowoczas nosi razem z ikra duzy pojedynczy babel powietrza!!! Dlaczego tak sie dzieje i w jakim celu jest on noszony do tej pory nie znalzlem nigdzie na ten temat odpowiedzi i zadnej wskazowki.
Po ok. 6- 7 dniach pojawiaja sie melczno biale larwy. Po ok. 10 dniach sa juz dobrze widoczne w pyszczku mamy. do tego czasy ryby nie byly karmione. Narybek rosnie bardzo szybko. Mlode pobieraja taki sam pokarm co samica. Ja specjalnie w tym celu rozdrabinialem pokarm i nie podawalem rybom zadnego wiekszego pokarmu. Po ok. 3 tygodniach widac juz lekko srebrne ubarwienie maluszkow. Po. 30 dniach maluszki maja juz prawie 3 cm wielkosci :!: :!: :!: i moim zdaniem jest to "ostatni gwizdek" na odlapanie samicy chcac dochowac sie maluszkow. Ja niestety spoznilem sie i dwa z 4 sztuk narybku zostaly zlapane przez Xenotilapie mealnogenys (co ciekawe tylko przez samce tego gatunku), ale dwa udalo mi sie uratowac. Zlapane mlode Benthochromisy byly tak duze ze samce X. melanogenys nie mogly ich polknac i zadlawily sie. Musialem im pomoc wujsc z tych problemow wyciagajac martwe Bentusie.
Maluszki po wypuszczeniu przez samice maja male problemy z plywaniem i przyjmuja pozycje prawie pionowa podczas plywania, z czasem jednak przyjmuja juz normalna pozycje i plywaja jak dorosle.
Mimo ze ikry bylo 12 sztuk, udlao mkie sie dochowac 4 sztuki z czego 2 zostaly zabite przez Xenotilapie.
Benthochromisy karmie wszelkiego rodzaju pokarmami mrozonymi oraz sztucznymi. Jedza poprostu wszystko :wink:

Szuakjac w inetrnecie inoformacji na temat rodzaju Benthochromis można znaleźć krotkie opisy gatunkow:
- Benthochromis tricoti
- Benthochromis melanoides
oraz ostatnio na forum CRC jest dyskusja nad informacja o prawdpodobnie nowo odkrytym gatunkiem, a mianowicie Benthochromis hori (http://www.cichlidae.info/forum/viewtopic.php?f=17&t=3791&sid=d1c55b9ec53b8839edca5ae6cf53f5ca). Czy jest to nowo odkryty gatunek, czy raczej tylko wariant wczesniej wspomianych gatunkow, czas pokaze.
Roznice pomiedzy poszczegolnymi gatunkami sa bardzo nieznaczne. Sa to roznice w dlugosci pletw brzusznych (najdluzsze u B. hori). B. hori ma w stosunku do swoich paramterow metrycznych mniejsze oko, dluzszy pysk oraz ma wieksza ilosc promieni w pletwie grzbietowej. Czarna plama u B. hori jest prawie niewidzoczna. Nieznaczne roznice sa rowniez w ogolnym ubarwieniu poszczegolnych gatunkow. B. hori zostal opisany na 19 odlapanych osobnikach. Niektorzy twierdza ze to troche za malo do szczegolowych badan :wink: .

Wlasnie jestem w trakcie pisania i ukonczenia artykulu na temat tych ryb.

Zapraszam do dyskusji na temat pieknych Benthochromis :grin:

W kategorii Album postaram sie wkleic fotki z zalotow przed tarlem, tarla oraz mlodych Benthochromis tricoti.

Leszek

Kilka roznych fotek:






Więcej fotek w Albumie na forum, zapraszam :smile:
Ostatnio zmieniony przez rufus 12 Kwietnia 2008, 23:08, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Poziom: 62 HP   21%   3928/18707
   MP   32%   2928/8931
   EXP   52%   231/436
blondas 



Wiek: 45
Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 375
Skąd: Polkowice
Wysłany: 13 Kwietnia 2008, 13:57   

Witam:))
Rybcie piękne!! A w jakm zestawieniu je trzymasz chodzi mi ile samic a ile samców?? :grin:
No i oczywiście wielkość zbiornika,zdaję sobie sprawę że wielkość jakie osiągają to musi być duże bo ja posiadam 500l a nie ukrywam że mam na nie chrapę :roll:
pzdrawiam Tomek.H
 
 
     
Poziom: 18 HP   0%   0/711
   MP   100%   339/339
   EXP   6%   3/45
rufus 



Pomógł: 115 razy
Wiek: 51
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 8870
Skąd: Władysławowo, Dęblin
Wysłany: 13 Kwietnia 2008, 14:34   

Uklad 2: 3, w tym po jakims czasie jeden samiec "wysiadl" psychicznie, o czym wspominalem.
Teraz mam 7 sztuk mlodziezy ok. 10 cm.

Akwarium 150x60x60. Wazna jest wysokosc zbiornika i dobrze by bylo moim zdaniem jakby byl on o dlugosci 180- 200 cm. Idealny na mala grupe. Nie polecam drobnych kamieni do dekoracji. Lepiej jest wlozyc pojdeyncze duze kamieni, mozna zrobic wieksze groty w ktorych na noc beda sie chowac ryby. co ciekawe, dorosle osobniki same sobie szykuja takie miejsce do odpowczynku, wykopujac piasek. U mnie dziala filtracja bilogiczan oparta na filtrze tackowym oraz jest filtr wewnetrzny bio i typowy mechaniczny.
Myslac o Benthochromisach musisz pamietac ze te ryby maja duze oczy i sa bardzo plochliwe gdy nagle csi sie zacznie zmieniac w ich otoczeniu. Podkreslam, nagle, poniewaz nornmalna obsluga akwarium nie sprawia im klopotow. W razie mocnego stresu ryby poprostu "wariuja" po calym akwarium, uderzaja sie o kamienia i szyby. moga wowczas uszkodzic sobie oczy. Potrafia tez wyskoczyc przez szparke ktorej prawie nie widac :wink: .

Ja w celu ograniczenie mozliwosci wyskoczenia przez jakies niewidoczne szpary w gornych szybach obizylem nieco poziom wody w akwarium. Wieksze osobniki juz sa bardziej odporne na takie skoki,problem jest z mlodszymi rybami.
_________________
Są trzy sposoby zdobywania mądrości. Pierwszy to refleksja - to najbardziej szlachetny, następnie naśladowanie -jest on najłatwiejszy, a trzeci to doświadczenie - najbardziej gorzki ze wszystkich.
~ Konfucjusz

Pozdrawiam - Leszek
 
     
Poziom: 62 HP   21%   3928/18707
   MP   32%   2928/8931
   EXP   52%   231/436
rufus 



Pomógł: 115 razy
Wiek: 51
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 8870
Skąd: Władysławowo, Dęblin
Wysłany: 5 Lipca 2008, 18:42   

Witam!
Wczoraj, czyli 5 lipca, dotarły do mnie młode Benthochromis tricoti WF. Chciałbym przedstawić jak wygłądały pierwsze godziny w nowym miejscu.

Ryby przyjechały do mnie z Sieradza, z firmy AfrikaCichliden (www.afrikacichliden.pl).
Po zamówieniu ryb troche sie martwiłem że to jednak spory kawalek drogi jak na takie delikatne ryby. Sprawdzilem wczesniej oczywiscie polaczenia PKP. Transport za pomoca PKP mogl byc zrealizowany. Ustaliłem z Firma co i jak jezeli chodzi o transport ryb (pytalem o sposob pakowania, wielkosc ryb, o ew. uzdatniacze wody, warunki w akwarium Firmy, pokarm itd.). Po wstępnych ustaleniach co i jak ryby zostaly wyslane. Zostaly wyslane o godz. 12.00, a do mnie dojechaly o godz. 19. 15 i nastepnie kolejne 40- 45 minut samochodem do mojego zbiornika.
Ryby byly zapakowane pojedynczo, w dyzum pudle styropianowym i maja po ok. 6 - 7 cm +/-. Ryby jechaly "na tlenie", w lużniejszych workach, co w tym przypadku bylo bardzo ważne, ponieważ te ryby lubia skakac i wowczas obijaja sie o scianki worka. Podczas "mocnego" napompowania moze dojsc do uszkodzenia duzych oczu lub ogluszenia i smierci.

Rozpakowanie ryb



Nastepnie po wyjeciu workow, wyrównaniu temperatury (co nie bylo zbyt uciazliwe :mrgreen: ), wpuscilem ryby z woda z workow do dwoch wiaderek (wieksza ilosc ryb). woda byla napowietrzana pompka oraz do wiader powoli splywala woda z akwarium docelowego. Ilosc wody z docelowego zbiornika można regulowac zaworkiem na wezyku. W tej metodzie chodzi o powolne przyswajanie ryb do nowej wody po podrozy. Szczegolnie jest to wazne przy bardzo delikatnych gatunkach ryb. Nastepnie wiedzac ze B. tricoti lub skakac wiaderka zostaly przykryte przezroczysta plexi oraz poziom wody w wiaderku byl kontrolowany. co jakis czas odlewalem nadmiar wody.



Nastepnie po kilkudziesieciu minutach ryby zostaly wpuszczone do przygotowanego duzo wczesniej akwarium - kwaratanny. Staralem się niezbyt dlugo trzymac w siatce ryby poniewaz sa na to bardzo wrazliwe (z mojej praktyki wynika ze tak jest ze wszystkimi "srebrnymi" gatunkami).
Po wpuszczeniu wszystkie ryby trzymaly sie w grupie w poblizu dna. Wazne: żadna sztuka nie leżala na dnie :!: Ukladanie moze wskazywac ze cos jest nie tak z rybami. Czesc ryb w pierwszych kilkunastu minutach miala typowe plamki na tulowiu. Dla tego gatunku jest to normalna reakcja na stres. Na poczatku ryby tez mialy lekko "posklejane" pletwy, co rowniez jest normalna reakcja na nowe warunki. Ale taki stan nie powinien trwac zbyt dlugo.



Nastepnie po kilkudziesieciu minutach ryby zaczely normalanie plywac w toni wodnej (zadna ryba nie zalegiwala na dnie), ciemne plamki zniknely. Kolejny etap aklimatyzacji to obserwacja zachowania ryb. Bardzo dokladnie zaczalem ogladac pojedyncze sztuki.
W przypadku Benthochromis tricoti nalezy zwrocic uwage na:
- oczy, czy nie sa zamglone i uszkodzone (1)
- brzuszek, nie moze byc zapadniety, ryba nie powinna sprawiac nadmirenie wychudzonej :!: (2)
- nasada pletwy ogonowej nie moze byc skrzywiona (charakterystyczna wada dla tego gatunku) (3)
- pletwy powinny byc "czyste", bez bialawych zmetenien i punktow oraz krawedzie pletw powinny byc jednolite, bez zadnych strzepkow (4 ; 5)
- szczeki pyszczka i sam pyszczek powinny byc jednolite, bez uszkodzen i deformacji. Glowa nie moze miec widocznych "rysow" koscca glowy. Powinna sprawiac wrazenie "pelnej" (6)



Poodczas obserwacji ryb zauwazylem ze zaczynaja szukac pokarmu. Po jakims czasie sprobowalme im podac odrobine pokarmu w celu sprawdzenia czy ryby sa nim zainteresowane i pozniej ew. obserwacji odchodow ryb, ktore powinny byc zwarte, nie ciagnace sie. Odchody dlugie, nitkowate wskazuja na ew. problemy jelitowe.
W przypadku ryb miesozernych jako pierwszy zawsze podaje czerwony pokarm Tetra Discus. Do tej pory nie bylo gatunku ktory by go nie lubil :mrgreen: . Pokarm byl roztarty i namoczony.



Po nastepnych chwilach zauwazylem pierwsze odchody u ryb (latwo rozpoznac po kolorze ze jadly wlasnie Discusa). Odchody byly prawidlowe :mrgreen: ,co mnie ucieszylo ze z duzym prawdopodobienstwem aklimatyzacja bedzie przebiega prawidlowo.
W celu ograniczenia ruchu wody podczas aklimatyzacji zalozylem na filtr kawalek wezyka ktory rozprowadza wode prostopadle do wylotu.



To tyle po pierwszych godzinach nowych Bentusi u mnie w akwarium. Postaram sie za jakis czas napisac jak przebiega aklimatyzacja.
Ostatnio zmieniony przez rufus 6 Lipca 2008, 00:21, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Poziom: 62 HP   21%   3928/18707
   MP   32%   2928/8931
   EXP   52%   231/436
Bernard 



Pomógł: 147 razy
Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 5044
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Lipca 2008, 19:34   

Widzę Leszku, że już nie mogłeś się doczekać :wink:
Jak liczne jest to stadko? Czy u ryb tej wielkości widać już cechy poszczególnych płci?
_________________
Bernard
 
     
Poziom: 51 HP   12%   1219/10164
   MP   100%   4853/4853
   EXP   76%   214/280
rufus 



Pomógł: 115 razy
Wiek: 51
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 8870
Skąd: Władysławowo, Dęblin
Wysłany: 5 Lipca 2008, 19:49   

bernard napisał/a
Widzę Leszku, że już nie mogłeś się doczekać :wink:


to prawda :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: , ale szczesliwie przyjechaly i juz sobie brykaja po calym akwarium.

Stado liczy 19 sztuk. Fakt, na poczatku mialo byc mniej liczne, duzo mniej, ale.............. , z pewnych powodow zdecydowalem sie na zakup wszystkich :mrgreen: :mrgreen: .

Przy tej wielkosci jeszcze nie widac plci, ale te rybki przy dobrym karmieniu bardzo szybko rosna, nie zpadaja na zadne choroby i mysle ze za jakis czas okaze sie "kto jest kto" :mrgreen:
W tej chwili mam 25 sztuk Bentusi i chyba tak juz zostanie. Planowalem tak duze stado, z ew. pozniejszym podzieleniem na dwa mniejsze. Mam tez zpalanowana teroretycznie obsade dla nich, ale to musi byc wiekszy zbiornik. Mysle ze mam czas zanim nie urosna na pewne przemyslenia.
 
     
Poziom: 62 HP   21%   3928/18707
   MP   32%   2928/8931
   EXP   52%   231/436
Fazi64 



Pomógł: 5 razy
Wiek: 55
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1377
Wysłany: 5 Lipca 2008, 21:28   

rufus napisał/a
W tej chwili mam 25 sztuk Bentusi

Witam,
No, no - gratuluje :!:
Juz wiem gdzie sie zglosze po obsade do nastepnego, planowanego zbiornika ( Benthochromis i Cyathopharynx)
_________________
Pozdrawiam
Krzysiek/Fazi64
 
     
Poziom: 31 HP   3%   76/2536
   MP   100%   1211/1211
   EXP   93%   97/104
Fazi64 



Pomógł: 5 razy
Wiek: 55
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1377
Wysłany: 5 Lipca 2008, 21:31   

rufus napisał/a
...do wiader powoli splywala woda z akwarium docelowego...

Witam,
Jak widac na fotce, to kropelkowanie to raczej nie bylo :lol: :lol:
_________________
Pozdrawiam
Krzysiek/Fazi64
 
     
Poziom: 31 HP   3%   76/2536
   MP   100%   1211/1211
   EXP   93%   97/104
rufus 



Pomógł: 115 razy
Wiek: 51
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 8870
Skąd: Władysławowo, Dęblin
Wysłany: 5 Lipca 2008, 21:36   


Witam,
Jak widac na fotce, to kropelkowanie to raczej nie bylo :lol: :lol:

tam jest taki zaworek i nim regulowalem przeplyw. Dlaczego jes tak ustawione :?: specjalnie do fotki, zeby pokazać ze cos tam jednak plynie, pojedynczych kropelek moglbym "nie uchwycic" w kadrze aparatu :mrgreen: :mrgreen: . Kidys probowalem, ciezka sprawa
Ostatnio zmieniony przez rufus 5 Lipca 2008, 21:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Poziom: 62 HP   21%   3928/18707
   MP   32%   2928/8931
   EXP   52%   231/436
Fazi64 



Pomógł: 5 razy
Wiek: 55
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1377
Wysłany: 5 Lipca 2008, 21:42   

rufus napisał/a
...tam jest taki zaworek...

Witam,
Wiem, wiem Lechu - tez stosuje ta metode :wink: :wink:
A jaki zbiornik i towarzystwo planujesz dla tej "ekipy", jesli mozna spytac?
_________________
Pozdrawiam
Krzysiek/Fazi64
 
     
Poziom: 31 HP   3%   76/2536
   MP   100%   1211/1211
   EXP   93%   97/104
artkras 



Pomógł: 42 razy
Wiek: 50
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 8030
Skąd: Dęblin
Wysłany: 5 Lipca 2008, 21:46   

Również gratuluję stada, 25 szt to już jest kilka rybek - nieźle :mrgreen: :grin: :wink:
_________________
"Lepiej się nie odzywać i uchodzić za głupca,
niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości"
- Mark TWAIN -

Pozdrawiam
Artur
 
     
Poziom: 60 HP   19%   3199/16839
   MP   51%   4141/8040
   EXP   53%   214/403
rufus 



Pomógł: 115 razy
Wiek: 51
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 8870
Skąd: Władysławowo, Dęblin
Wysłany: 5 Lipca 2008, 21:50   

Teraz przynajmniej przez ok. 3 tygodnie beda same - kwaranatnna i aklimatyzacja. Bede stopniowo im podmienial wodei dbal zeby im "ptasiego mleczka" nie zabraklo. Pozniej pojda do zbiornika 150x60x60 i zobacze, albo beda same lub z Gnathochromisami. W przyszlosci mam w planach dla nich obsade z Gnatusiami i i jeszcze z jakims innym gatunkiem podobnym do Bentusi z charakteru i diety. co to bedzie nie wiem. Zbiornik tez musi byc konkretny. Wydaje mi sie ze 1000 to takie minimum. Ale to przyszlosc. Teraz niech sobie rosna :mrgreen:
_________________
Są trzy sposoby zdobywania mądrości. Pierwszy to refleksja - to najbardziej szlachetny, następnie naśladowanie -jest on najłatwiejszy, a trzeci to doświadczenie - najbardziej gorzki ze wszystkich.
~ Konfucjusz

Pozdrawiam - Leszek
 
     
Poziom: 62 HP   21%   3928/18707
   MP   32%   2928/8931
   EXP   52%   231/436
rufus 



Pomógł: 115 razy
Wiek: 51
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 8870
Skąd: Władysławowo, Dęblin
Wysłany: 5 Lipca 2008, 21:52   

artkras napisał/a
Również gratuluję stada, 25 szt to już jest kilka rybek - nieźle :mrgreen: :grin: :wink:


dzieki, troche mnie ponioslo :mrgreen: , ale warto bylo :grin: . Nie mialem jeszcze takiego stada Bentusi, ale widze ze w takiej grupie jeszcze lepiej sie prezentuja i zachowuja zupelnei inaczej niz np. w malej grupie 5- 6 sztuk.
 
     
Poziom: 62 HP   21%   3928/18707
   MP   32%   2928/8931
   EXP   52%   231/436
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

 


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 17