Aby korzystać z pełnej zawartości FORUM należy się zarejestrować, można to zrobić TUTAJ.
To okienko jest widoczne tylko dla niezarejestrowanych lub niezalogowanych użytkowników!
Klub Miłośników Tanganiki Strona Główna

KRS 0000333953
REGON 142208970
NIP 525-248-20-01

FB

Klub Miłośników Tanganiki
Forum dla pasjonatów ryb z jeziora Tanganika

RegulaminRegulaminFAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GaleriaGaleria  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

"Chcesz mieć udział w rozwoju i kształcie KMT, otrzymywać rabaty u partnerów Klubu?....." Zapraszamy do grona klubowiczów.
Wystarczy wypełnić deklarację członkowską ! Szczegóły znajdziesz w tym linku.
Zapraszamy wszystkich chętnych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przeprowadzka MatiKa
Autor Wiadomość
MatiK 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 100
Skąd: Kobyłka
Wysłany: 11 Listopada 2015, 17:22   Przeprowadzka MatiKa

Dzisiaj zalewam większe mieszkanie dla moich Księżniczek :) niestety tylko 240 litrów, ale zawsze to trochę więcej niż 112 ;) Wraz z powiększeniem litrażu, powiększa się też chęć urozmaicenia i zdobycia doświadczenia, dlatego dochodzi dodatkowa obsada. Nowymi współlokatorami będą Neolamprologus Brevis oraz Lamrologus Meleagris, które już czekają na mnie u Artkrasa :) Mimo, że mógłbym tak naprawdę przelać wodę i wystartować od razu, zdecydowałem na tradycyjny start więc przeprowadzka nastąpi dopiero za kilka tygodni. W kuble HW 304 znajduje się 5 kg grysu koralowego, piach tym razem nie z Leroy Merlin, a ze składu wybrany łopatą w ilości docelowej około 20 kg. Dekoracja to dwa większe otoczaki (kupione razem z piachem) dobrane do małych, znajdujących się w 112 ( http://klub-tanganika.pl/...der=asc&start=0 ) - te będą przeniesione do akwarium dopiero razem z rybami, no i oczywiście muszle, ale przywiozę je dopiero z moimi małymi muszlowcami :) czekam jeszcze na docelowe oświetlenie, fotki będą jak już wszystko będzie grało ;)
_________________
Pozdrawiam
Mateusz.
Ostatnio zmieniony przez MatiK 11 Listopada 2015, 17:30, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   0%   0/20
Krawiec 



Pomógł: 178 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 4394
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 11 Listopada 2015, 20:34   

Zastanawiam się, czy te muszlowce poradzą sobie przy księżniczkach. Poza tym jak pamiętam Artur ma same samce Neolamprologus brevis, także warto pomyśleć od razu o powiększeniu stada z nadzieją na panie. Tak czy owak zawsze większe akwarium to krok do przodu :yes: :grin:
_________________
"Mądrzy ciągle się uczą, głup­cy wszys­tko umieją."
Apolinary Despinoix

Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez Krawiec 11 Listopada 2015, 20:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Poziom: 49 HP   15%   1351/9013
   MP   100%   4303/4303
   EXP   33%   87/256
MatiK 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 100
Skąd: Kobyłka
Wysłany: 11 Listopada 2015, 20:43   

Też miałem obawy, ale Artur twierdzi, że może się udać, poza tym nie wiem jak Neolamprologus Burundi, ale Daffodil są naprawdę mało agresywne, a może inaczej - ich agresja objawia się tylko obroną swojego terytorium bez wyrządzania szkody innym osobnikom, mam do sprzedania właśnie dwie zdominowane sztuki bez uszczerbku na zdrowiu, mają dla siebie po prostu bardzo mało miejsca, ale funkcjonują z dominującą parą bez większych zgrzytów... Jeśli Brevisy to sami panowie to jak najbardziej dokupię kilka osobników ;) docelowo planuję jeszcze większe, jakieś 240x70x60, ale to już chyba na Tropheusy ;)
_________________
Pozdrawiam
Mateusz.
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   0%   0/20
Krawiec 



Pomógł: 178 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 4394
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 11 Listopada 2015, 20:56   

Planowany zbiornik ma mieć zacne rozmiary. Życzę Ci, aby Ci się udało zrealizować plany.
A w temacie księżniczek - nie wiem czy Daffodilki są mniej ekspansywne od swoich krewniaczek, kiedy zaczną się mnożyć. Obyś miał rację i udało Ci się pogodzić wszystkie 3 gatunki. Ważny jest właściwy aranż ze spokojnymi zakątkami dla muszlowców.
_________________
"Mądrzy ciągle się uczą, głup­cy wszys­tko umieją."
Apolinary Despinoix

Pozdrawiam Piotr
 
     
Poziom: 49 HP   15%   1351/9013
   MP   100%   4303/4303
   EXP   33%   87/256
marian65 



Pomógł: 58 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 2609
Skąd: Rytro, Małopolskie
Wysłany: 11 Listopada 2015, 21:03   

W moim przypadku zbiornik 100x40x50 się nie udało. Do dopranej parki Daffodili próbowałem dorzucić parkę Brevisów i niestety samiec solidnie oberwał ,a samiczka schowała się w muszelce i nie wychyliła się ani na chwile.
_________________
Tanganika 16 zbiorników :shock: prawie 3000 l
Marian. Pozdrawiam
 
     
Poziom: 40 HP   8%   401/5017
   MP   100%   2395/2395
   EXP   88%   148/168
MatiK 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 100
Skąd: Kobyłka
Wysłany: 11 Listopada 2015, 22:27   

Krawiec napisał/a
Planowany zbiornik ma mieć zacne rozmiary. Życzę Ci, aby Ci się udało zrealizować plany.


Dzięki ;)

Krawiec napisał/a
nie wiem czy Daffodilki są mniej ekspansywne od swoich krewniaczek, kiedy zaczną się mnożyć.


Opisywane przeze mnie zachowania są zachowaniami przy posiadanym już potomstwie ;)

Krawiec napisał/a
Ważny jest właściwy aranż ze spokojnymi zakątkami dla muszlowców.


Mam w planach oddzielenie muszlowców za pomocą kamieni i jakiejś roślinności, np. rogatka. Zdaję sobie sprawę, że może być różnie, trochę się obawiam, ale z drugiej strony jak nie spróbuję to się nie dowiem... Z nabytego doświadczenia z rybami z Malawi wiem, że z nimi jest jak z ludźmi - każda inna i wszystko zależy tak naprawdę od charakteru danego osobnika.

marian65 napisał/a
W moim przypadku zbiornik 100x40x50 się nie udało. Do dopranej parki Daffodili próbowałem dorzucić parkę Brevisów i niestety samiec solidnie oberwał ,a samiczka schowała się w muszelce i nie wychyliła się ani na chwile.


Wziąłem pod uwagę, że tak może być, właśnie dlatego startuję cały zbiornik od początku i mam zamiar jako pierwsze wpuścić muszlowce, żeby się troszkę zadomowiły, zobaczymy co z tego wyjdzie, mam nadzieję że się uda...
_________________
Pozdrawiam
Mateusz.
Ostatnio zmieniony przez MatiK 11 Listopada 2015, 22:30, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   0%   0/20
MatiK 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 100
Skąd: Kobyłka
Wysłany: 13 Listopada 2015, 21:40   

Wygląda to mniej więcej tak z kilkoma uwagami... Po lewej stronie miały być muszle, sporo muszli. Nie widać tego na zdjęciu, ale między tym sporym kamieniem po środku, a krzakami Rogatka, jak i w tych chaszczach też znajdzie się miejsce na muszle. Do tego chciałem dać jeszcze kilka małych otoczaków z poprzedniego akwarium (nie ma ich na zdjęciu bo czekają z Księżniczkami aż 240 dojrzeje), żeby jakoś pooddzielać od siebie Muszlowce. Po prawej stronie zbiornika między dużymi kamieniami, bliżej tego większego, miałem zamiar usypać główne gruzowisko, które tworzyłoby obszar Księżniczek. Z moich obserwacji wynika, że dominująca para raczej poza ten obszar nie wypływa, przynajmniej w mniejszym zbiorniku i poza sytuacjami kiedy przeganiane są pozostałe dwa dorosłe osobniki... Istotna jeszcze jest sprawa oświetlenia. To co na zdjęciu to świetlówki, które 'odziedziczyłem" z pokrywą, czekam na docelową lampę, która ma być w okolicach grudnia, będzie się ona składać z modułów led rgb i białych zimnych z regulacją każdego koloru osobno, założenie jest takie, że w zbiorniku ma być półmrok, tym bardziej po bokach. Zdjęcie troszkę zakłamuje perspektywę, akwarium nie jest podzielone na pół, ale mniej więcej 60\40 procentowo na rzecz strony prawej, czyli docelowo tej dla Księżniczek. Co myślicie? Da radę, czy nie? Jeśli nie to proszę o jakieś sugestie co do obsady bo doświadczenia poza Księżniczkami nie mam wcale jeśli chodzi o Tangę...

20151113_152120 (Copy).jpg
Plik ściągnięto 1067 raz(y) 22,27 KB

_________________
Pozdrawiam
Mateusz.
Ostatnio zmieniony przez MatiK 13 Listopada 2015, 21:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   0%   0/20
Krawiec 



Pomógł: 178 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 4394
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 13 Listopada 2015, 23:10   

Ten duży kamień moim zdaniem zabiera zbyt dużo miejsca z prawej strony, zwłaszcza jeśli zamierzasz usypać tam gruzowisko. Tak się zastanawiam, czy ten kamień wstawiony na środku nie byłby skutecznym rozdzieleniem gruzowiska od muszlowiska. A gruzowisko usypać z pozostałych kamieni.
_________________
"Mądrzy ciągle się uczą, głup­cy wszys­tko umieją."
Apolinary Despinoix

Pozdrawiam Piotr
 
     
Poziom: 49 HP   15%   1351/9013
   MP   100%   4303/4303
   EXP   33%   87/256
MatiK 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 100
Skąd: Kobyłka
Wysłany: 13 Listopada 2015, 23:22   

Krawiec napisał/a
Ten duży kamień moim zdaniem zabiera zbyt dużo miejsca z prawej strony, zwłaszcza jeśli zamierzasz usypać tam gruzowisko.


Fakt, jest spory, ale kurcze właśnie o coś takiego mi chodziło, żeby w baniaku nie było zbyt płasko... Jest lekko ścięty z tyłu, także nie zajmuje całej tej przestrzeni, sam zerknij. (mętna bo pierwotniaki - pamiętajcie, że akwa dojrzewa :P ) i właśnie z tego ścięcia chciałem skorzystać tworząc gruzowisko i przejść tak jakby trochę na przód okalając ten duży kamień tak, żeby zostawić też odrobinę plaży. Wtedy między dużym kamieniem, a mniejszymi otoczakami stworzyłyby się szczeliny dla Księżniczek.


Krawiec napisał/a
Tak się zastanawiam, czy ten kamień wstawiony na środku nie byłby skutecznym rozdzieleniem gruzowiska od muszlowiska. A gruzowisko usypać z pozostałych kamieni.


Taki był zamysł z tym kamieniem, jeśli by poskutkowało do pary z Rogatkiem byłoby fajnie :)

20151113_231621 (Copy).jpg
Plik ściągnięto 1046 raz(y) 18,46 KB

_________________
Pozdrawiam
Mateusz.
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   0%   0/20
Krawiec 



Pomógł: 178 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 4394
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 13 Listopada 2015, 23:27   

MatiK napisał/a

Taki był zamysł z tym kamieniem, jeśli by poskutkowało do pary z Rogatkiem byłoby fajnie :)


To jak możesz, zrób takie ustawienie i wstaw zdjęcia, zobaczymy, czy jest interesująco, czy raczej fatalnie.
_________________
"Mądrzy ciągle się uczą, głup­cy wszys­tko umieją."
Apolinary Despinoix

Pozdrawiam Piotr
 
     
Poziom: 49 HP   15%   1351/9013
   MP   100%   4303/4303
   EXP   33%   87/256
MatiK 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 100
Skąd: Kobyłka
Wysłany: 13 Listopada 2015, 23:30   

Krawiec napisał/a
To jak możesz, zrób takie ustawienie i wstaw zdjęcia, zobaczymy, czy jest interesująco, czy raczej fatalnie.


Ale, że miałbym go jakoś przestawić? Bo ustawiłem go w miarę docelowo i szczerze mówiąc nie wiem jak to inaczej rozdzielić :P ten kamień ze środka jest mało ustawny i najbezpieczniej jest jak leży tak jak teraz :(

edit :

Czy chodziło Ci może o to, żeby ten największy kamień z prawej przestawić na środek, a gruzowisko dopasować do tego, który teraz jest na środku, a zostałby przesunięty na prawo? ;) :P
_________________
Pozdrawiam
Mateusz.
Ostatnio zmieniony przez MatiK 13 Listopada 2015, 23:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   0%   0/20
Krawiec 



Pomógł: 178 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 4394
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 13 Listopada 2015, 23:33   

Hm, ok. To zrób zdjęcia, jak już usypiesz to gruzowisko. Pamiętaj o zachowaniu kawałka plaży między gruzowiskiem a kamieniami na środku, może choć taki mały bufor powstrzyma ekspansywną naturę księżniczek.
_________________
"Mądrzy ciągle się uczą, głup­cy wszys­tko umieją."
Apolinary Despinoix

Pozdrawiam Piotr
 
     
Poziom: 49 HP   15%   1351/9013
   MP   100%   4303/4303
   EXP   33%   87/256
MatiK 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 100
Skąd: Kobyłka
Wysłany: 13 Listopada 2015, 23:38   

Krawiec napisał/a
Hm, ok. To zrób zdjęcia, jak już usypiesz to gruzowisko. Pamiętaj o zachowaniu kawałka plaży między gruzowiskiem a kamieniami na środku, może choć taki mały bufor powstrzyma ekspansywną naturę księżniczek.


Trochę to potrwa bo nie chcę zabierać kamieni ze 112 żeby się Księżniczki nie stresowały przez ten czas i chciałem je przenieść praktycznie razem z rybami... Ale jak to zrobię, na pewno od razu wrzucę fotkę ;) Fajnie, że pomagasz, dzięki :) generalnie nie jest tak, że jestem napalony na Muszlowce i już postanowiłem. Jeśli jest jakieś duże ryzyko, że będą miały gorąco z Księżniczkami to odpuszczę. Szkoda by było bo bardzo mi się podobają i są naprawdę ciekawe ale dla mnie liczy się dobro ryb przede wszystkim...
_________________
Pozdrawiam
Mateusz.
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   0%   0/20
Krawiec 



Pomógł: 178 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 4394
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 13 Listopada 2015, 23:47   

Księżniczki to były moje pierwsze ryby z Tanganiki. Zauroczyły mnie swoim pięknem i pozorną delikatnością. Pozorną, bo szybko zredukowały nadmiarowe sztuki. Wtedy nabrałem do nich respektu. Wcale nie musi być źle u Ciebie. Ale też trzeba mieć świadomość, że te ryby dużo potrafią. Widziałem je kiedyś na jednej hodowli w zbiorniku o powiedzmy "kontrolowanym przerybieniu" - typowo hodowlanym bez piasku na dnie i z dwoma kamieniami i jakąś doniczką na środku. Zbiornik ok 375l. Para księżniczek zajęła na środku doniczkę i wyprowadzała młode, a reszta ryb symetrycznie zajmowała brzegi.
_________________
"Mądrzy ciągle się uczą, głup­cy wszys­tko umieją."
Apolinary Despinoix

Pozdrawiam Piotr
 
     
Poziom: 49 HP   15%   1351/9013
   MP   100%   4303/4303
   EXP   33%   87/256
MatiK 



Wiek: 30
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 100
Skąd: Kobyłka
Wysłany: 13 Listopada 2015, 23:52   

Krawiec napisał/a
Księżniczki to były moje pierwsze ryby z Tanganiki. Zauroczyły mnie swoim pięknem i pozorną delikatnością. Pozorną, bo szybko zredukowały nadmiarowe sztuki.


Ja właśnie dlatego tak bronię tej delikatności bo moje od roku pływają bez redukowania innych osobników, mimo posiadania potomstwa ;) zdaję sobie sprawę, że różnie może być, każda ryba jest inna i to jest w sumie najpiękniejsze bo są nieprzewidywalne, każda może dać nam jakąś lekcję. Ważna jest aranżacja "wnętrza", dlatego cieszy mnie, jak piszesz, że może być ok. Mógłbym przecież przy okazji zmienić obsadę na taką, żeby Muszlowce bez jakiejkolwiek wątpliwości mieszkały w tym baniaczku, ale sentymentalny kurcze jestem i przez ten rok zdążyłem się już przywiązać do moich Księżniczek, dlatego tak kombinuję, żeby to pogodzić ;)
_________________
Pozdrawiam
Mateusz.
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   0%   0/20
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

 


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 20