Aby korzystać z pełnej zawartości FORUM należy się zarejestrować, można to zrobić TUTAJ.
To okienko jest widoczne tylko dla niezarejestrowanych lub niezalogowanych użytkowników!
Klub Miłośników Tanganiki Strona Główna

KRS 0000333953
REGON 142208970
NIP 525-248-20-01

FB

Klub Miłośników Tanganiki
Forum dla pasjonatów ryb z jeziora Tanganika

RegulaminRegulaminFAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GaleriaGaleria  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co zrobić z nadmiarem ryb? 112 litrów
Autor Wiadomość
portaga 


Dołączył: 09 Lut 2019
Posty: 64
Skąd: Kozienice
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 29 Marca 2019, 19:51   Co zrobić z nadmiarem ryb? 112 litrów

Hello.
W skrócie - 4 szt. młodych leloupi + para caudopunctatusów.
Jeden największy leleupi (6cm) oznaczył już swój teren, wykopał grotę i dogadał się z Caudo, ale goni wszystkie pozostałe. Pozostałe 2 lele (około 5 cm) dają radę w zbiorniku 112l., ale 3-ci jest taki najmniejszy (4cm), który ciągle siedzi w rogu akwarium, bo cała reszta leleupi go przegania. Caudopunctatusy go nie przeganiają. Caudo w ogóle są spokojne wobec leleupów.

Pytanie jest takie, co zrobić z tym małym? Nie ma płetw postrzępionych, do jedzenia wychodzi razem ze wszystkimi rybami, no ale potem siedzi w rogu akwarium.

Są trzy opcje:
1) Poczekać aż ryby dorosną i stworzą sobie parę. Małego chyba nie chcą (?)
2) Oddać komuś - zamieściłem ogłoszenie, ale kto weźmie jednego malucha, który w sklepie kosztuje 6 zł? Żaden sklep nie chce przyjąć takiej rybki, za którą w hurcie płaci się 1 zł.
3) Poczekać? jeszcze dłużej?
4) Uśmiercić? - nie wiem, jak ta ryba się czuje w tym rogu? Wiadomo, że chce żyć, no ale co to za życie?? Ciągle w stresie...
Odnośnie pkt 4. - wiadomo, jeden cios kamieniem... ale... wyrzuty sumienia...
5) Mógłbym jeszcze więcej pojeździć po sklepach i pewnie ktoś by tę rybkę przyjął - tylko zmiana warunków, zmiana wody, męczenie się w jakimś zbiorniku z innymi rybami poddanymi kwarantannie, cholera wie co jeszcze - do dupy takie życie...

Ja mogę tę rybę zawieźć osobiście i nie patrzę na koszt paliwa, jednakże nikt jej nie chce.
Co zrobić?
 
     
Poziom: 6 HP   6%   6/104
   MP   100%   49/49
   EXP   92%   13/14
Szarooka 



Pomogła: 45 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 3165
Skąd: małopolska Podchybie
Wysłany: 30 Marca 2019, 12:23   

portaga napisał/a
Co zrobić?

Zmienić akwarium na większe :wink:
_________________
Pozdrawiam
Joanna
 
     
Poziom: 43 HP   9%   553/6154
   MP   100%   2938/2938
   EXP   88%   173/195
portaga 


Dołączył: 09 Lut 2019
Posty: 64
Skąd: Kozienice
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 30 Marca 2019, 17:33   

:mrgreen:
A jeżeli nie ma takiej możliwości? Nie no, serio pytam.
Uśmiercał ktoś rybę, z uwagi na brak możliwości zapewnienia jej godnych warunków do życia?
 
     
Poziom: 6 HP   6%   6/104
   MP   100%   49/49
   EXP   92%   13/14
Szarooka 



Pomogła: 45 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 3165
Skąd: małopolska Podchybie
Wysłany: 30 Marca 2019, 18:14   

portaga napisał/a
Uśmiercał ktoś rybę, z uwagi na brak możliwości zapewnienia jej godnych warunków do życia?

Poważnie uważasz, że to dobre rozwiązanie :?:
Może spróbuj przemeblować zbiornik, stworzyć jej kąt, który da jej schronienie.
Bardzo często zdarza się, że jakaś ryba jest zdominowana/nieakceptowana przez resztę, ale to nie powód, żeby pozbawiać ją życia.... To na nas, opiekunach ciąży obowiązek zapewnienia rybom odpowiednich warunków, jeżeli nie jesteśmy w stanie temu sprostać (m.in. poprzez zmianę zbiornika, aranżacji itp) to być może należy rozważyć zmianę obsady. Jeżeli ryby młode przejawiają już taką agresję wewnątrz swego gatunku to co będzie, jak zaczną dojrzewać?
_________________
Pozdrawiam
Joanna
 
     
Poziom: 43 HP   9%   553/6154
   MP   100%   2938/2938
   EXP   88%   173/195
portaga 


Dołączył: 09 Lut 2019
Posty: 64
Skąd: Kozienice
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 31 Marca 2019, 19:13   

Szarooka
To nie jest łatwa sytuacja, bo żeby dobrała się para, trzeba wpuścić przynajmniej 4 młode osobniki tego samego gatunku - przynajmniej takie są porady na tym i innych forach.
Załóżmy, że para się dobrała. Co zrobić z pozostałymi rybami, skoro nie można ich nigdzie oddać?
To taki trochę temat TABU, bo 3\4 akwarystów dobiera w ten sposób obsadę\parę, ale jakoś nie ma tematów na forum, co zrobić z pozostałymi rybami??
Często jest tak, że ryby żyją w haremach, tak? Często zdarza się tak, że jest więcej samców, aniżeli samic - wynika to ze statystyki, bo w haremie, na 2-3 samice może być tylko JEDEN samiec.
Kto ci przyjmie gdziekolwiek nadmiar samców? To chyba trzeba by mieć akwarium pińcetlitrowe, żeby samce się dogadały, albo w mniejszym akwarium zrobić zupę rybną i wpuścić 10 osobników tego samego gatunku, wtedy może się nie pozabijają...
W moim przypadku powiększenie akwarium nawet o 50% nic nie zmieni. Chyba sama wiesz, że te ryby i tak się znajdą w takim litrażu.
Moje pytanie jest nadal aktualne:
Co robią ludzie z rybami, które już nie są potrzebne w zbiorniku??
Lub co robią z nadmiarem samców, hodując ryby haremowe?
 
     
Poziom: 6 HP   6%   6/104
   MP   100%   49/49
   EXP   92%   13/14
Szarooka 



Pomogła: 45 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 3165
Skąd: małopolska Podchybie
Wysłany: 31 Marca 2019, 20:09   

portaga napisał/a
To nie jest łatwa sytuacja, bo żeby dobrała się para, trzeba wpuścić przynajmniej 4 młode osobniki tego samego gatunku - przynajmniej takie są porady na tym i innych forach.


Dokładnie tak, dlatego zalecany jest taki, a nie inny litraż dla danego gatunku. Dlatego najpierw zdobywa się wiedzę i czerpie z doświadczeń innych, a nie obstaje przy swoim. Kto doradził Ci leleupi do tak małego zbiornika :?: (Na marginesie leleupi to nie leloupi - to zupełnie inne ryby - patrz swój pierwszy post :wink: )
Próbowałeś zamieścić ogłoszenie o oddaniu nadmiaru ryb na forum, olx?
Jeżeli nie znajdzie się chętny, a Ty nadal będziesz obstawał przy trzymaniu ryb w za małym dla nich zbiorniku to proponuję zostawić wszystko naturze - albo dorośnie i znajdzie swoje miejsce, albo nastąpi naturalna selekcja....

portaga napisał/a
bo w haremie, na 2-3 samice może być tylko JEDEN samiec.

Może? Raczej powinien, co nie znaczy, że więcej nie ma prawa ich być :wink:
Zdarza się, że ryby haremowe dobierają się w pary i na odwrót - ryby, które powinny żyć w parach tworzą harem. Kto im zabroni? :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam
Joanna
 
     
Poziom: 43 HP   9%   553/6154
   MP   100%   2938/2938
   EXP   88%   173/195
pinkiPL 



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Posty: 867
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Kwietnia 2019, 09:48   

Najpierw ustal czy masz Leloupi czy Leleupi, bo to dwa różne gatunki.
 
     
Poziom: 26 HP   8%   130/1637
   MP   100%   781/781
   EXP   35%   28/78
portaga 


Dołączył: 09 Lut 2019
Posty: 64
Skąd: Kozienice
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 1 Kwietnia 2019, 19:44   

Jeżeli chodzi o systematykę, to mam odmianę Longior. O semantyce nie będę pisał, bo chyba każdy wie, o jaką rybę się rozchodzi...
Na lokalnym forum brak odzewu. Na OLX nie wystawiam, bo pewnie na "gratis" mógłby się skusić ktoś mniej odpowiedzialny ode mnie i wpuścić te rybki do całkiem innego biotopu.
Nadal nie otrzymałem konkretnej odpowiedzi, co robi się z "niechcianymi rybami" - czyli np. przewagą samców nad samicami?
Jakoś tak się układa, że każdy w swoim pięknym zbiorniku chwali się dobraną parą, haremem itd. Ja powtarzam pytanie po raz n-ty! Jak wy to robicie, że macie idealną obsadę? Co robicie z resztą niechcianej obsady w przypadku, kiedy żaden sklep akwarystyczny, nie chce przyjąć ryb, a mieszkacie w miejscowości takiej, w której biotop tanganicki jest niszowy?
Czy ja zadaję jakieś dziwne pytanie, na które nie ma odpowiedzi?
EDIT:
Aby nie być gołosłownym, wkleję poniżej link z moim ogłoszeniem:
https://akwarium.radomskie.eu/viewtopic.php?f=22&t=3709
Ostatnio zmieniony przez portaga 1 Kwietnia 2019, 20:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Poziom: 6 HP   6%   6/104
   MP   100%   49/49
   EXP   92%   13/14
marian65 



Pomógł: 60 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 2692
Skąd: Rytro, Małopolskie
Wysłany: 1 Kwietnia 2019, 20:00   

portaga napisał/a
Nadal nie otrzymałem konkretnej odpowiedzi, co robi się z niechcianymi rybami

Zapewnia się im odpowiednie warunki życia

portaga napisał/a
Czy ja zadaję jakieś dziwne pytanie, na które nie ma odpowiedzi?

Wszystkie twoje teorie są delikatnie mówiąc, dziwne.

Biorąc się za cokolwiek w życiu najpierw przydałoby się posiąść minimalną wiedzę na dany temat a nie próbować dostosować do swojej wizji.


Przykład, chcąc zrobić prawo jazdy stosujesz się do przepisów aktualnie obowiązujących a nie tworzysz swoje.
_________________
Tanganika 16 zbiorników :shock: prawie 3000 l
Marian. Pozdrawiam
 
     
Poziom: 41 HP   7%   376/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   35%   63/177
Szarooka 



Pomogła: 45 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 3165
Skąd: małopolska Podchybie
Wysłany: 1 Kwietnia 2019, 21:05   

portaga napisał/a
Na OLX nie wystawiam, bo pewnie na gratis mógłby się skusić ktoś mniej odpowiedzialny ode mnie i wpuścić te rybki do całkiem innego biotopu.


Po to jest język, żeby go używać i zadać odpowiednie pytania o warunki dla ryby czy podstawy wiedzy.
portaga napisał/a
Nadal nie otrzymałem konkretnej odpowiedzi, co robi się z niechcianymi rybami - czyli np. przewagą samców nad samicami?

Skoro nie rozumiesz moich odpowiedzi na temat tego, co zrobić z źle dobraną obsadą to trudno.
_________________
Pozdrawiam
Joanna
 
     
Poziom: 43 HP   9%   553/6154
   MP   100%   2938/2938
   EXP   88%   173/195
rufus 



Pomógł: 115 razy
Wiek: 51
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 8874
Skąd: Władysławowo, Dęblin
Wysłany: 2 Kwietnia 2019, 14:08   

portaga napisał/a

Nadal nie otrzymałem konkretnej odpowiedzi, co robi się z niechcianymi rybami - czyli np. przewagą samców nad samicami?
Jakoś tak się układa, że każdy w swoim pięknym zbiorniku chwali się dobraną parą, haremem itd. Ja powtarzam pytanie po raz n-ty! Jak wy to robicie, że macie idealną obsadę? Co robicie z resztą niechcianej obsady w przypadku, kiedy żaden sklep akwarystyczny, nie chce przyjąć ryb, a mieszkacie w miejscowości takiej, w której biotop tanganicki jest niszowy?
Czy ja zadaję jakieś dziwne pytanie, na które nie ma odpowiedzi?


nie zadałeś "dziwnego" pytania tylko pytasz "po fakcie". Chodzi mi o to, że w pierwszej kolejności, przed zakupem ryb, należy zebrać informacje o danym gatunku/gatunkach jakie planujemy hodować. Czy żyją one w parach, haremach, ławicach itd..., w jakiej strefie akwarium, jaki mają temperament, jakie preferencje pokarmowe itd.... Jest to ważne ponieważ od tego zależy jakich ryb szukamy chodzi o wiek. Dla mnie logicznym jest, że jeżeli szukamy ryb żyjących w parach, agresywnych wskazane jest szukanie osobników u których można rozpoznać płeć żeby nie mieć później "kłopotu". Wiem, że nie ma gwarancji że para się dobierze ale np. kupując dwie pary tego samego gatunku zawsze jest łatwiej oddać, sprzedać, wymienić się pozostałą parą niż pozbyć się np. 3-4 samców lub samic. Kupując ryby młode które żyją w parach i są z charakteru agresywne bez możliwości oceny płci musimy wcześniej przemyśleć co zrobimy z osobnikami których będziemy się musieli pozbyć. Jest na to czas i należy to przemyśleć na spokojnie.
Problemu z nadwyżkami nie ma w przypadku ryb stadnych, ławicowych lub z charakteru spokojnych. To czy kupimy takie gatunki jako młodzież czy dorosłe jest bez znaczenia ponieważ zawsze taka grupa się "dogada" w odpowiednim akwarium.

U mnie np. mam odłożone 3 samce N. nigriventris po kojarzeniu pary z grupy. Pływają w innym akwarium razem z Neolamprologus buescheri która to rozmnaża się bez problemu. Dodatkowo w toni pływają Cyprichromis leptosoma. Tych samców N. nigriventris nie oddaję bo znając charakter tego taksonu mogę za np. pół roku potrzebować samca do ponownego kojarzenia pary :wink:
_________________
Są trzy sposoby zdobywania mądrości. Pierwszy to refleksja - to najbardziej szlachetny, następnie naśladowanie -jest on najłatwiejszy, a trzeci to doświadczenie - najbardziej gorzki ze wszystkich.
~ Konfucjusz

Pozdrawiam - Leszek
Ostatnio zmieniony przez rufus 2 Kwietnia 2019, 14:11, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Poziom: 62 HP   21%   3928/18707
   MP   34%   3046/8931
   EXP   53%   235/436
pinkiPL 



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Posty: 867
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Kwietnia 2019, 14:28   

Po twojej odpowiedzi że to odmiana Longior powoli dochodzę do wniosku że masz Neolamprologus Leleupi.
Dobrze by było jakbyś używał prawidłowej nazwy gatunku.

Odpowiadając bardzo prostolinijnie na twoje pytanie ja swoje "nadwyżki" wystawiam na OLX za cenę rynkową z pełnym opisem dotyczącym wymagań np. http://klub-tanganika.pl/...id=13&Itemid=33
oraz na tym forum
I CZEKAM NA KUPCA.
Ew. jeszcze przesiedlam ryby do innego zbiornika.
Ostatnio zmieniony przez pinkiPL 2 Kwietnia 2019, 14:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Poziom: 26 HP   8%   130/1637
   MP   100%   781/781
   EXP   35%   28/78
portaga 


Dołączył: 09 Lut 2019
Posty: 64
Skąd: Kozienice
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2 Kwietnia 2019, 18:38   

rufus napisał/a

Dla mnie logicznym jest, że jeżeli szukamy ryb żyjących w parach, agresywnych wskazane jest szukanie osobników u których można rozpoznać płeć żeby nie mieć później kłopotu.

Tak właśnie zrobiłem z Caudopunctatusami. Kupiłem dobraną już parę.

rufus napisał/a

Kupując ryby młode które żyją w parach i są z charakteru agresywne bez możliwości oceny płci musimy wcześniej przemyśleć co zrobimy z osobnikami których będziemy się musieli pozbyć. Jest na to czas i należy to przemyśleć na spokojnie.

Właśnie jestem na tym etapie, myślę i staram się dowiedzieć, jak wy sobie z tym radzicie?

rufus napisał/a

U mnie np. mam odłożone 3 samce N. nigriventris po kojarzeniu pary z grupy. Pływają w innym akwarium razem z Neolamprologus buescheri która to rozmnaża się bez problemu. Dodatkowo w toni pływają Cyprichromis leptosoma. Tych samców N. nigriventris nie oddaję bo znając charakter tego taksonu mogę za np. pół roku potrzebować samca do ponownego kojarzenia pary :wink:


Czyli - "chciał-niechciał" - jedynym słusznym rozwiązaniem w moim przypadku, jest zakup drugiego zbiornika, do którego będę mógł odłożyć (dziwne słowo, ale wiadomo o co chodzi) te ryby, które w jakiś tam sposób nie sprawdziły się w zbiorniku ogólnym. Wtedy będę miał w ogólnym obsadę poprawną, załóżmy.

Hmm... generalnie macie rację, że najpierw trzeba mieć plan B, a nawet C, co zrobić z tymi innymi rybami, jednakże nie sądziłem, że żaden sklep nie zgodzi się na przyjęcie ładnych, zdrowych ryb.
Parę lat temu bez problemu oddawałem rybki do sklepu za free, facet miał zbiornik na kwarantannę, ale teraz czasy się pozmieniały. Prawdziwi akwaryści, tacy z zamiłowania, nie prowadzą już sklepów z rybkami, pewnie im się to nie opłacało, bo teraz Leloupi kosztują parę złotych/szt. - KOMERCHA wygrała. Klient woli kupić takie ładne małe urocze rybki, zamiast większych osobników, u których widać już zaczątki terytorializmu.
No nic. Ryb nie uśmiercę. Pisałem, że nie będę zamieszczał ogłoszenia na OLX, ale chyba będę zmuszony. Z nadzieją, że zgłosi się po te ryby ktoś rozsądny i nie będzie to Sebastian, lat 12. Chociaż... pozory często mylą... a nawet częściej, niż nam się to wydaje.
I tyle chyba w tym temacie...
Chociaż nie!
Chciałbym się odnieść jeszcze do odpowiedzi pinkiPL:

Po twojej odpowiedzi że to odmiana Longior powoli dochodzę do wniosku że masz Neolamprologus Leleupi.
Dobrze by było jakbyś używał prawidłowej nazwy gatunku.


Czy to ma jakieś znaczenie w kontekście tego wątku? Czy ja wyglądam na ichtiologa?
Pewnie masz rację, ale, kurcze, dobrze by było, żebyś poradził coś w temacie, bo ja z innej branży. Jak zamówisz do auta sworzeń wahacza, to fachowo jest to przegub kulowy. Jak chcesz kupić przepływomierz, to jest to czujnik masy powietrza :mrgreen:
A leloupi jest lelelelelupi.
No offence - tak tylko dla żartu :wink:
Ja się dowiedziałem, ty się dowiedziałeś i jest OK. Pozdrawiam.
 
     
Poziom: 6 HP   6%   6/104
   MP   100%   49/49
   EXP   92%   13/14
pinkiPL 



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Posty: 867
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Kwietnia 2019, 13:59   

portaga napisał/a

A leloupi jest lelelelelupi.
No offence - tak tylko dla żartu :wink:
Ja się dowiedziałem, ty się dowiedziałeś i jest OK. Pozdrawiam.


Nie mój drogi.
Neolamprologus Leloupi to LELOUPI, a Neolamprologus Leleupi to LELEUPI.
Proponuję poczytać i pooglądać w necie o tych dwóch różnych gatunkach.
Ja to wiem, a ty się dowiedziałeś.
Pozdrawiam.
 
     
Poziom: 26 HP   8%   130/1637
   MP   100%   781/781
   EXP   35%   28/78
portaga 


Dołączył: 09 Lut 2019
Posty: 64
Skąd: Kozienice
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 3 Kwietnia 2019, 20:05   

Przecie już wim!
Dlatego napisałem, że to tak tylko dla żartu... ech... :???:
 
     
Poziom: 6 HP   6%   6/104
   MP   100%   49/49
   EXP   92%   13/14
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

 


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 15