Aby korzystać z pełnej zawartości FORUM należy się zarejestrować, można to zrobić TUTAJ.
To okienko jest widoczne tylko dla niezarejestrowanych lub niezalogowanych użytkowników!
Klub Miłośników Tanganiki Strona Główna

KRS 0000333953
REGON 142208970
NIP 525-248-20-01

FB

Klub Miłośników Tanganiki
Forum dla pasjonatów ryb z jeziora Tanganika

RegulaminRegulaminFAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  GaleriaGaleria  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Moja Tanganika
Autor Wiadomość
Mariusz K. 


Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 6 Lutego 2019, 21:01   Moja Tanganika

Pora już zmienić opis ze stopki (póki co - Tanganista marzyciel), bo od wczoraj goszczę pierwszych lokatorów mojej 240-stki :mrgreen:
Powiecie nic wielkiego, i zapewne macie rację, ale jak mógłbym się nie pochwalić...? :razz:

IMG_20190206_202348a.jpg
I raz jeszcze pani "a nie wyjdę z tej muszli" w towarzystwie amanta.
Plik ściągnięto 281 raz(y) 103,98 KB

IMG_20190206_204725a.jpg
Pani 'a nie wyjdę z tej muszli"
Plik ściągnięto 281 raz(y) 105,41 KB

IMG_20190206_200617a.jpg
Pani poturbowana. Niestety nie dla wszystkich przeprowadzka przebiegła gładko. Jedna rybka ucierpiała od towarzyszy. Mam nadzieję, że wydobrzeje...
Plik ściągnięto 281 raz(y) 111,69 KB

IMG_20190206_201028a.jpg
Pani najodważniejsza
Plik ściągnięto 281 raz(y) 115,26 KB

_________________
240 l - niewielka kałuża z Afryki
 
     
Poziom: 4 HP   3%   1/61
   MP   100%   29/29
   EXP   100%   11/11
Mariusz K. 


Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Lutego 2019, 09:13   

Mam problem z poturbowaną samicą. Wczoraj wyglądała biednie, ale byłem całkiem dobrej myśli. Dziś rano wyglądała już o wiele gorzej. Fragment ciała nad raną (oskubany ogon, nie tylko płetwa) jakby poróżowiał a może i lekko spuchł. Przez poranne wariactwo nawet nie pomyślałem, by pstryknąć fotkę. Wiem, że ciężko o radę na ślepo, ale może macie jakiś pomysł jak jej pomóc? Choć boję się, że nim wrócę z pracy może być za późno :cry:
_________________
240 l - niewielka kałuża z Afryki
 
     
Poziom: 4 HP   3%   1/61
   MP   100%   29/29
   EXP   100%   11/11
melloncollic 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 29 Sie 2015
Posty: 728
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Lutego 2019, 15:53   

Hmm... a kto poturbował tę samicę? Samiec? Rzeczywiście przydałoby się zdjęcie.
_________________
Twórca i redaktor naczelny serwisu Muszlowce.pl
 
     
Poziom: 24 HP   5%   67/1353
   MP   100%   646/646
   EXP   44%   30/68
Szarooka 



Pomogła: 45 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 3130
Skąd: małopolska Podchybie
Wysłany: 7 Lutego 2019, 17:22   

Jeżeli nadal jest nękana przez inne ryby to należy ją odseparować (najlepiej do kotnika wewnątrz akwarium) i obserwować.
_________________
Pozdrawiam
Joanna
 
     
Poziom: 43 HP   9%   553/6154
   MP   100%   2938/2938
   EXP   70%   138/195
Mariusz K. 


Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Lutego 2019, 18:56   

Masakra.
Aż się nie chce mówić, co zastałem po powrocie z pracy. Ryba żyje, ale - proszę o radę - chyba należy skrócić jej męki, bo nie wiem, czy to można zaleczyć.
Jasne stało się też, że jej towarzysze ją tak urządzili (choć - mimo że obserwowałem je dłuższy czas - inne ryby wydawały się nie zwracać na nią uwagi). Jest po prostu obgryziona z płetw i łusek w ponad jednej trzeciej. Rano też wyglądało to źle, ale nie aż tak.
Odłowiłem ją do czegoś w rodzaju naprędce skleconego kotnika wewnętrznego, ale jak sądzę dzień za późno.

Poniżej trochę niewyraźna fotka, lecz wybaczcie, to nie był czas na sesje zdjęciową.

IMG_20190207_183627a.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 200,26 KB

_________________
240 l - niewielka kałuża z Afryki
 
     
Poziom: 4 HP   3%   1/61
   MP   100%   29/29
   EXP   100%   11/11
melloncollic 



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 29 Sie 2015
Posty: 728
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Lutego 2019, 19:14   

Jest poturbowana, ale nie skreślałbym jej.
_________________
Twórca i redaktor naczelny serwisu Muszlowce.pl
 
     
Poziom: 24 HP   5%   67/1353
   MP   100%   646/646
   EXP   44%   30/68
Szarooka 



Pomogła: 45 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 3130
Skąd: małopolska Podchybie
Wysłany: 7 Lutego 2019, 20:00   

Kiepsko to wygląda, ale jak będzie miała spokój to możliwe, że się pozbiera. Miałam ryby w gorszym stanie i się zregenerowały :wink:
Musisz tylko obserwować czy na ranach (głównie na ciele) nie tworzy się infekcja.
Zadbaj o dobre parametry wody, możesz dodać soli.
_________________
Pozdrawiam
Joanna
 
     
Poziom: 43 HP   9%   553/6154
   MP   100%   2938/2938
   EXP   70%   138/195
Mariusz K. 


Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Lutego 2019, 20:07   

Szarooka napisał/a
możesz dodać soli

Kuchennej, czy jakiejś specjalnej? I w jakiej ilości na 240l?
_________________
240 l - niewielka kałuża z Afryki
 
     
Poziom: 4 HP   3%   1/61
   MP   100%   29/29
   EXP   100%   11/11
Szarooka 



Pomogła: 45 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 3130
Skąd: małopolska Podchybie
Wysłany: 7 Lutego 2019, 20:18   

Najlepiej sól kamienną, 3 łyżki na 100l wody netto.
_________________
Pozdrawiam
Joanna
 
     
Poziom: 43 HP   9%   553/6154
   MP   100%   2938/2938
   EXP   70%   138/195
Mariusz K. 


Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Lutego 2019, 07:09   

Niestety, moja przygoda z Tanganiką zaczęła się od małej porażki. Gdy dziś zajrzałem do samicy, leżała martwa.
A wracając do żywych...
Czy Callipterus to aż takie wypłochy, czy po prostu dwa dni z kawałkiem to za mało, by poczuły się pewnie? Słyszę od kobiety, że "one w ogóle nie pływają" i że "wyglądają jak gumowe". Faktycznie, wystarczy zbliżyć się do akwarium, a zastygają w bezruchu. Dziś przed wyjściem do pracy przysiadłem na 10 minut i samica (jednolicie jasno ubarwiona, więc już chyba nie zestresowana) poruszała się od kryjówki do kryjówki w każdym miejscu zastygając na dłuższą chwilę w bezruchu (jak w przerysowanym filmie szpiegowskim). Wczoraj jak wszedłem do pokoju "tańczyła" przed samcem, ale widząc ruch natychmiast osiadła na piachu. Słyszałem że Alto to straszne tchórze, ale potrafią rozruszać je "śledziki" (jutro planuję je dołożyć). Czy tu może być podobnie?
I drugie pytanie. Druga samica nie opuszcza muszli. Pewnie pilnuje ikry. Czy jeśli w ogóle coś się z niej wylęgnie (zmiana akwarium z pewnością dobrze na nią nie wpłynęła), to rodzice + druga samica są zagrożeniem dla małych?
_________________
240 l - niewielka kałuża z Afryki
 
     
Poziom: 4 HP   3%   1/61
   MP   100%   29/29
   EXP   100%   11/11
marian65 



Pomógł: 60 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 2658
Skąd: Rytro, Małopolskie
Wysłany: 8 Lutego 2019, 08:37   

Dwa dni to zdecydowanie za mało na zaaklimatyzowanie i przyzwyczajenie do nowych warunków, w niektórych przypadkach to może potrwać nawet ok miesiąca. Proponuje jak najmniej im przeszkadzać a wkrótce zobaczysz je w całej okazałości.
Co do drugiego pytania, jeżeli one pływają tam 2 dni to mało prawdopodobne by samiczka pilnowała ikry, siedzi tam, bo na razie tylko tam czuje się bezpiecznie, daj im czas na zaaklimatyzowanie.
_________________
Tanganika 16 zbiorników :shock: prawie 3000 l
Marian. Pozdrawiam
 
     
Poziom: 41 HP   8%   430/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   16%   29/177
Mariusz K. 


Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Lutego 2019, 09:50   

Pomysł z ikrą to nie mój wymysł. Rybki brałem od pinkiPL. W jednej z muszli, które zostały u niego znalazł młodzież. Jest możliwość, że nie jedna a dwie samice odbywały tarło. Biorąc pod uwagę, że samica u mnie nawet nie wystawiła głowy z muszli + ma łaciate ubarwienie jak opisują inni na forum, jest możliwość (ale zgadzam się, że nie pewność) że pilnuje ikry.
_________________
240 l - niewielka kałuża z Afryki
 
     
Poziom: 4 HP   3%   1/61
   MP   100%   29/29
   EXP   100%   11/11
marian65 



Pomógł: 60 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 2658
Skąd: Rytro, Małopolskie
Wysłany: 8 Lutego 2019, 10:34   

Mariusz K. napisał/a
Biorąc pod uwagę, że samica u mnie nawet nie wystawiła głowy z muszli + ma łaciate ubarwienie jak opisują inni na forum


To także jest oznaką stresu po zmianie zbiornika.
_________________
Tanganika 16 zbiorników :shock: prawie 3000 l
Marian. Pozdrawiam
 
     
Poziom: 41 HP   8%   430/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   16%   29/177
pinkiPL 



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Posty: 844
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11 Lutego 2019, 09:51   

Wielka szkoda, że samica została tak poturbowana na śmierć.
Ryby hodowałem od maluchów i układ 1+3 był idealny moim zdaniem.

Ja w muszli jednej z samic które poszły do ciebie odkryłem stado maluchów.
Obecnie siedzą razem z muszlą w kotniku w 120L.
Mam w zbiorniku jeszcze dwie rybki, ale za chwilę je gdzieś przeniosę i całe 120L będzie dla narybku.
Będę chciał odchować jak największą ilość.
Jak będziesz chciał to masz u mnie jako zadośćuczynienie ile tam będziesz chciał. :mrgreen:
 
     
Poziom: 26 HP   8%   130/1637
   MP   100%   781/781
   EXP   6%   5/78
Mariusz K. 


Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Lutego 2019, 20:20   

Na razie widzę, że układ 1+2 Callipterusów nie jest najszczęśliwszy. Jedna samica siedzi cały czas w muszli (wychodzi niemal wyłącznie na jedzenie), a samiec od dwóch dni nie daje żyć drugiej. W efekcie obie panie są większość czasu pochowane. Ta z muszli nadal jest w piękną szachownicę. Nie wydaje się zestresowana, ale muszli nie zostawi dłużej jak na dwie sekundy. Jestem przekonany, że przynajmniej ona uważa, że "jest w ciąży".

Callipterusiom przybyło towarzystwo. Similisy, 6 sztuk (tyle widzę, choć był też jeszcze jeden maluszek, tak z półtora centymetra), nie wiem w jakim układzie (ktoś podpowie jak je rozróżnić?), ale sądząc z zachowania to chyba 3+3. Oraz P. Brieni, sztuk 14. Gdy dorosną, będzie im tu z pewnością za ciasno, ale na razie to maluszki, a ponoć rosną wolno.

Poniżej kilka fotek. Próbowałem telefonem, próbowałem lustrzanką, efekty są mierne, a niektórzy wstawiają na forum tak piękne zdjęcia, że wstyd pokazywać swoje... :oops:

IMG_20190211_205039a.jpg
Plik ściągnięto 90 raz(y) 85,69 KB

IMG_20190211_080436a.jpg
Plik ściągnięto 90 raz(y) 98,5 KB

IMG_20190211_080036a.jpg
Plik ściągnięto 90 raz(y) 110,25 KB

DSC_2814a.jpg
Plik ściągnięto 90 raz(y) 53,38 KB

DSC_2756a.jpg
Plik ściągnięto 90 raz(y) 61,86 KB

_________________
240 l - niewielka kałuża z Afryki
 
     
Poziom: 4 HP   3%   1/61
   MP   100%   29/29
   EXP   100%   11/11
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

 


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 26